Od miliona do 38,6 miliona ton. Naftoport ma 35 lat i buduje stanowisko dla największych tankowców

Naftoport obchodzi w tym roku 35-lecie działalności jako samodzielna spółka. W tym czasie gdański terminal urósł z około miliona ton przeładunków na początku lat dziewięćdziesiątych do 38,65 mln ton ropy naftowej i produktów naftowych w 2025 roku, a sama ropa, 37,4 mln ton, dała najwyższy wynik w jego historii.

biznes energetyka gospodarka morska pomorze porty pracuj na morzu trójmiasto wiadomości

30 września 2026   |   11:47   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Naftoport

fot. Naftoport

Skala tej zmiany jest najkrótszą historią polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Terminal, który powstał jako uzupełnienie dostaw rurociągowych ze wschodu, jest dziś główną bramą dla ropy z całego świata.

Rok 2025 w liczbach

W ubiegłym roku Naftoport obsłużył 463 statki: 379 z ropą naftową i 84 z produktami naftowymi. Z 38,65 mln ton przeładunków 37,4 mln ton przypadło na ropę, a 1,25 mln ton na produkty.

Wzrost ostatnich lat jest skokowy. W 2021 roku terminal przeładował około 18 mln ton, w 2022 około 25 mln ton, w 2023 około 37 mln ton, a w 2024 około 39 mln ton. Przełom przypada dokładnie na moment odejścia od rosyjskiej ropy, gdy morski kierunek dostaw z uzupełniającego stał się podstawowym.

Tendencja utrzymuje się także w tym roku. Od stycznia do końca sierpnia 2026 roku paliwa płynne pozostawały największą grupą ładunkową Portu Gdańsk, z przeładunkami około 26 mln ton, a w samym sierpniu ich wolumen wyniósł 3,9 mln ton, o 5 procent więcej niż rok wcześniej.

Od Zawratu do VLCC

Historia operacyjna terminalu zaczyna się w 1975 roku, gdy do Portu Północnego zawinął zbiornikowiec Zawrat z ponad 100 tys. ton ropy. Od 1991 roku Naftoport działa jako samodzielna spółka, a już rok później przeładunki sięgnęły około miliona ton.

Dziś spółka jest częścią Grupy Kapitałowej PERN i jednym z kluczowych ogniw jej systemu logistycznego. Połączenie terminalu z siecią rurociągów i baz PERN pozwala przyjmować surowiec z różnych kierunków świata i transportować go do rafinerii w Polsce oraz do dwóch rafinerii w Niemczech.

- 35 lat Naftoportu to historia konsekwentnego rozwoju: infrastruktury, kompetencji i skali operacji - mówi Daniel Betke, prezes zarządu Naftoportu.

Jak dodaje, za wynikiem stoją ludzie i ich odpowiedzialność za bezpieczną realizację każdej operacji, a zadaniem spółki jest nie tylko utrzymanie pozycji, ale dalszy rozwój potencjału w odpowiedzi na potrzeby polskiego rynku i systemu energetycznego.

Szóste stanowisko

Jubileusz wypada w czasie kolejnego etapu rozbudowy. Wspólnie z Zarządem Morskiego Portu Gdańsk realizowana jest budowa szóstego stanowiska przeładunkowego, przystosowanego także do obsługi dużych zbiornikowców klasy VLCC.

- Nowa infrastruktura zwiększy nominalne możliwości przeładunkowe terminalu o około 9 mln ton rocznie - mówi Daniel Świętochowski, prezes zarządu PERN.

Ważniejsza od samej przepustowości jest według niego dodatkowa rezerwa operacyjna, która podnosi bezpieczeństwo techniczne i odporność całego systemu dostaw. Rozbudowa Naftoportu jest elementem szerszych działań Grupy PERN na rzecz wzmacniania infrastruktury logistycznej oraz zwiększania elastyczności dostaw ropy do Polski.

Dlaczego rezerwa jest ważniejsza niż rekord

Terminal, który w 2024 roku przeładował około 39 mln ton, pracuje blisko granicy swoich możliwości. Każda awaria stanowiska, sztorm zamykający port albo opóźnienie tankowca przekłada się wtedy wprost na zapasy w rafineriach. Szóste stanowisko nie służy więc wyłącznie do tego, żeby przeładować więcej, lecz do tego, żeby system działał, gdy jedno z pozostałych stanowisk stoi.

Zdolność do przyjmowania VLCC ma drugie dno. Największe zbiornikowce obniżają koszt frachtu na tonę i otwierają kierunki, z których dostawa mniejszymi jednostkami byłaby nieopłacalna. Dla kraju, który zrezygnował z rurociągu i przeszedł na morze, dostęp do takiego tonażu jest warunkiem konkurencyjnych cen surowca.

Po 35 latach Naftoport pozostaje jednym z najważniejszych elementów infrastruktury energetycznej kraju. Jego rola zmieniała się wraz z systemem dostaw: od terminalu uzupełniającego tradycyjne kierunki zaopatrzenia po strategiczną bramę dla ropy z całego świata.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz