Norwegia ćwiczy obronę platform naftowych. Manewry Øvelse Gemini wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne Europy

Norwegia, największy dostawca gazu ziemnego do Europy, intensyfikuje działania na rzecz ochrony swojej morskiej infrastruktury krytycznej. W obliczu rosnących zagrożeń hybrydowych, napięć geopolitycznych i doświadczeń związanych z sabotażem infrastruktury energetycznej na Morzu Bałtyckim, norweskie siły zbrojne przeprowadziły kolejną edycję ćwiczeń Øvelse Gemini. Ich celem było sprawdzenie zdolności do odzyskania kontroli nad przejętą platformą wydobywczą na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

bezpieczeństwo energetyka marynarka wojenna nato offshore wiadomości wojsko

15 czerwca 2026   |   11:29   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Forsvaret

fot. Forsvaret

Bezpieczeństwo infrastruktury offshore nowym priorytetem Europy

Od momentu ograniczenia dostaw rosyjskiego gazu do Europy oraz eksplozji gazociągów Nord Stream we wrześniu 2022 roku bezpieczeństwo infrastruktury energetycznej na morzu stało się jednym z kluczowych wyzwań dla państw NATO i Unii Europejskiej.

Norwegia odpowiada obecnie za znaczną część dostaw gazu ziemnego do państw europejskich. Setki kilometrów gazociągów podmorskich, dziesiątki platform wydobywczych, terminale przesyłowe oraz rozbudowana infrastruktura offshore tworzą system o strategicznym znaczeniu nie tylko dla norweskiej gospodarki, ale również dla bezpieczeństwa energetycznego całego kontynentu.

Eksperci od lat zwracają uwagę, że instalacje zlokalizowane na morzu są szczególnie narażone na działania sabotażowe, cyberataki, akty terrorystyczne oraz operacje prowadzone poniżej progu otwartego konfliktu zbrojnego.

Scenariusz: przejęcie platformy przez napastników

W przypadku zagrożenia jednej z platform wydobywczych pierwszą odpowiedzialność za działania operacyjne ponosi norweska policja. Jednak ze względu na skalę i charakter potencjalnych incydentów może ona zwrócić się o wsparcie do sił zbrojnych.

Właśnie taki scenariusz stał się osią tegorocznych ćwiczeń „Øvelse Gemini”, organizowanych corocznie przez norweskie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa.

Celem manewrów było sprawdzenie procedur związanych z odzyskaniem kontroli nad przejętą platformą naftowo-gazową oraz doskonalenie współpracy pomiędzy służbami cywilnymi i wojskowymi.

W ćwiczeniach uczestniczyły jednostki specjalne, przedstawiciele policji, marynarki wojennej, sił powietrznych oraz służb wywiadowczych. Szczególny nacisk położono na szybkość podejmowania decyzji, wymianę informacji oraz koordynację działań w środowisku morskim.

Siły specjalne w gotowości

Kluczową rolę podczas ćwiczeń odegrały norweskie siły specjalne, wyspecjalizowane w prowadzeniu morskich operacji kontrterrorystycznych.

Jak podkreślił generał major Joar Eidheim, dowódca sił specjalnych, sukces tego typu działań zależy przede wszystkim od skutecznej komunikacji pomiędzy dowództwem operacyjnym, jednostkami wykonawczymi oraz policją odpowiedzialną za bezpieczeństwo na szelfie kontynentalnym.

– Ćwiczyliśmy sposób komunikacji pomiędzy Dowództwem Operacyjnym Sił Zbrojnych, siłami specjalnymi oraz przedstawicielami policji, aby zapewnić wspólne rozumienie sytuacji i szczegółową koordynację działań – podkreślił generał.

Według norweskich wojskowych niezwykle istotna jest również integracja działań prowadzonych przez różne rodzaje sił zbrojnych. W trakcie ćwiczeń siły specjalne współpracowały z jednostkami marynarki wojennej, lotnictwem oraz komponentem wywiadowczym.

Lekcje po Nord Stream

Przeprowadzenie ćwiczeń wpisuje się w szerszy trend wzmacniania ochrony infrastruktury krytycznej w Europie Północnej.

Po uszkodzeniu gazociągów Nord Stream państwa regionu Morza Bałtyckiego i Morza Północnego znacząco zwiększyły nakłady na monitoring infrastruktury podmorskiej. Wzrosła liczba patroli morskich i lotniczych, a także inwestycji w systemy obserwacji dna morskiego, technologie bezzałogowe oraz zdolności do szybkiego reagowania.

Rosnące znaczenie zyskują również działania prowadzone w ramach NATO, które od kilku lat intensyfikuje aktywność w zakresie ochrony podmorskiej infrastruktury krytycznej.

Dla państw europejskich bezpieczeństwo instalacji offshore nie jest już wyłącznie kwestią gospodarczą. Coraz częściej traktowane jest jako jeden z fundamentów odporności państwa na zagrożenia hybrydowe.

Wnioski dla regionu Morza Bałtyckiego

Norweskie doświadczenia mogą stanowić cenną wskazówkę dla państw regionu Morza Bałtyckiego, w tym Polski.

Rozwój morskiej energetyki wiatrowej, budowa nowych terminali LNG, eksploatacja podmorskiej infrastruktury przesyłowej oraz funkcjonowanie strategicznych połączeń gazowych, takich jak Baltic Pipe, powodują, że również polska część Bałtyku staje się obszarem o rosnącym znaczeniu strategicznym.

Ochrona infrastruktury krytycznej wymaga dziś nie tylko obecności okrętów wojennych i jednostek Straży Granicznej, ale również ścisłej współpracy pomiędzy administracją państwową, operatorami energetycznymi, służbami specjalnymi i sektorem prywatnym.

Współczesne zagrożenia dla infrastruktury offshore mają charakter wielowymiarowy. Obejmują zarówno działania kinetyczne, jak i cyberataki, zakłócenia systemów łączności, sabotaż prowadzony z wykorzystaniem bezzałogowych systemów nawodnych i podwodnych czy operacje informacyjne.

Ćwiczenia takie jak „Øvelse Gemini” pokazują, że skuteczna odpowiedź na tego rodzaju wyzwania wymaga regularnego szkolenia, interoperacyjności służb oraz zdolności do szybkiego reagowania w warunkach kryzysowych.

Dla Europy, która coraz silniej opiera swoje bezpieczeństwo energetyczne na zasobach wydobywanych na Morzu Północnym, odporność infrastruktury offshore staje się jednym z najważniejszych elementów współczesnej architektury bezpieczeństwa.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz