Nocna akcja SAR na Bałtyku. Skuteczna współpraca jednostek nawodnych i lotniczych w akcji MEDEVAC
Ponad trzy godziny trwała nocna akcja ratownicza na Bałtyku, podczas której ratownicy morscy oraz załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM przeprowadzili ewakuację medyczną mężczyzny z poważnym urazem głowy. Operacja po raz kolejny potwierdziła znaczenie skoordynowanego działania jednostek nawodnych i lotniczych w systemie ratownictwa morskiego SAR.
bezpieczeństwo lotnictwo marynarka wojenna pomorze ratownictwo morskie trójmiasto18 maja 2026 | 12:16 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. załoga W-3WARM
Interwencja w godzinach nocnych
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 18 maja 2026 roku, o godzinie 03:14. Jak wynika z informacji przekazanych przez st. chor. szt. mar. Piotra Skalskiego, mężczyzna znajdujący się na morzu doznał poważnej rany głowy i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej oraz pilnej ewakuacji.
Warunki prowadzenia działań ratowniczych w porze nocnej należą do najbardziej wymagających operacyjnie. Ograniczona widoczność, dynamiczne warunki pogodowe oraz konieczność zachowania pełnej koordynacji pomiędzy jednostkami znacząco zwiększają poziom trudności tego typu operacji.
Pierwsza pomoc z pokładu kutra SAR Bryza
Jako pierwsi do poszkodowanego dotarli ratownicy ze statku SAR Bryza z Władysławowa. Ich zadaniem było zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz udzielenie pierwszej pomocy przedmedycznej.
Ratownicy skutecznie opatrzyli ranę głowy i przygotowali poszkodowanego do dalszej ewakuacji. Ten etap miał kluczowe znaczenie dla stabilizacji stanu pacjenta przed przejęciem przez komponent lotniczy.
Ewakuacja śmigłowcem W-3WARM
Kolejnym etapem operacji było skierowanie do działań śmigłowca SAR należącego do Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Załoga W-3WARM przeprowadziła podjęcie poszkodowanego bezpośrednio z morza, a następnie wykonała transport lotniczy do punktu przekazania medycznego na lądzie.
Operacje typu MEDEVAC realizowane na akwenach morskich wymagają wysokiego poziomu wyszkolenia załóg oraz pełnej interoperacyjności pomiędzy służbami. Kluczowe pozostają tu precyzja manewrów, komunikacja oraz tempo działania.
Rosnąca liczba akcji medycznych na Bałtyku
Według danych przekazanych przez autora wpisu, była to już 12. akcja pomocy medycznej realizowana przez lotników morskich na Bałtyku w 2026 roku.
Statystyki operacyjne Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej wskazują również na:
- 838 zrealizowanych misji ratunkowych,
- 457 osób, którym udzielono pomocy.
Dane te pokazują rosnące znaczenie komponentu lotniczego w systemie bezpieczeństwa morskiego oraz stale wysoką gotowość operacyjną polskich służb SAR.
Znaczenie integracji systemu SAR
Nocna akcja potwierdziła, że skuteczność ratownictwa morskiego opiera się na ścisłej współpracy jednostek nawodnych i lotniczych. W przypadku zdarzeń medycznych na morzu liczy się szybka reakcja, właściwe zabezpieczenie poszkodowanego oraz sprawna organizacja ewakuacji. Współdziałanie statku SAR Bryza oraz załogi śmigłowca W-3WARM stanowi kolejny przykład efektywnego funkcjonowania polskiego systemu ratownictwa morskiego na Bałtyku.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Strzały nad kanałem. Rosyjska fregata otwiera ogień u bram La Manche
Hiszpańska grupa ekspedycyjna dotarła do USA. Despliegue Atlántico 26 przed największym morskim ćwiczeniem roku
BALTOPS 2026: polsko-portugalska współpraca desantowa u wybrzeży Ventspils
Bałtyk pod stałym nadzorem. Działania przeciwminowe filarem bezpieczeństwa morskiego NATO
Norwegia ćwiczy obronę platform naftowych. Manewry Øvelse Gemini wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne Europy
Arktyczny okręt patrolowy Kanady HMCS William Hall z wizytą w Londynie
Bryza i CTV Aquata przećwiczyły manewr ratowniczy na zatoce
XIII Manewry Ratownictwa Medycznego. Studenci ćwiczyli na lądzie i morzu we współpracy z MSPiR SAR
Belgijski Oostende otwiera nowy rozdział wojny minowej. Pierwsze pełne testy systemów dronowych na morzu
Nowe prawo o cyberbezpieczeństwie. Automatyka przemysłowa pod kontrolą. Odpowiedzialność spada na zarząd
REKLAMA
REKLAMA