NATO doskonali gotowość północnej flanki w ekstremalnych warunkach arktycznych w ramach ćwiczeń Cold Response

W północnej Norwegii kończy się jedna z najbardziej rozbudowanych zimowych operacji NATO - Cold Response 26. Po kilku tygodniach intensywnych ćwiczeń, obejmujących zarówno działania lądowe, morskie, jak i powietrzne, uczestnicy wchodzą w ostatnią fazę operacji, zbierając wnioski dotyczące gotowości wojskowej, interoperacyjności oraz prowadzenia działań w ekstremalnych warunkach arktycznych.

bezpieczeństwo lotnictwo marynarka wojenna nato wiadomości

11 marca 2026   |   15:29   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. NATO

fot. NATO

Północna flanka pod lupą NATO

Region północnej Norwegii, obejmujący wybrzeża Morza Barentsa i Arktyki, pozostaje jednym z najważniejszych obszarów strategicznych Europy Północnej. Łatwy dostęp od strony morza, rozwinięta infrastruktura portowa i położenie w pobliżu potencjalnych szlaków przemieszczania się przeciwnika czynią go newralgicznym punktem obrony NATO.

Ćwiczenia Cold Response pozwalają ocenić gotowość sojuszu do szybkiego rozmieszczenia sił w regionie, testują procedury współdziałania między jednostkami lądowymi, morskimi i powietrznymi oraz weryfikują efektywność logistyki w warunkach końca zimy, kiedy w Arktyce śnieg i lód nadal stanowią wyzwanie dla mobilności wojsk.

Ćwiczenia angażują około 25 000 żołnierzy z 14 państw NATO, w tym:

  • Norwegia – korwety typu Skjold (KNM Skjold, KNM Glimt, KNM Storm), okręt zaopatrzeniowy KNM Maud, piechota morska, lotnictwo.
  • Holandia – 1 000 żołnierzy, w tym Korps Mariniers, śmigłowce NH90, okręty desantowe Zr. Ms. Johan de Witt (L801) i Zr. Ms. Van Amstel.
  • Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Dania, Szwecja, Finlandia – jednostki lądowe i lotnicze, wsparcie logistyczne, jednostki specjalne.
  • Mniejsze kontyngenty z krajów bałtyckich i Kanady – specjalistyczne i wsparcie logistyczne.

Tak szeroka koalicja wymagała precyzyjnego planowania transportu morskiego i powietrznego, zapewnienia bunkrowania jednostek w morzu oraz koordynacji procedur bezpieczeństwa i łączności w trudnych warunkach pogodowych.

Operacje morskie w praktyce

Jednym z najbardziej wymiernych efektów ćwiczeń były operacje korwet typu Skjold. Podczas ćwiczeń, które trwały w trudnych warunkach końca zimy, KNM Skjold i KNM Glimt wykazały zdolność do szybkiego reagowania na zagrożenia – zarówno w ćwiczeniach symulujących walkę, jak i w realnych sytuacjach ratunkowych.

Przykładem była akcja ratunkowa w Andfjorden, gdzie daycruiser z 9 osobami stracił sterowność. Mimo zaangażowania w pełnowymiarowe manewry ćwiczebne, korwety natychmiast ruszyły na pomoc, przejęły kontrolę nad dryfującą jednostką i odholowały ją do bezpiecznej strefy, gdzie przejął ją lokalny statek ratunkowy Kaptein Buhre. Nikt nie ucierpiał, a operacja pokazała zdolność sił morskich do wielozadaniowości w ekstremalnych warunkach pogodowych.

Lekcje z Cold Response 26

Z perspektywy końca zimy ćwiczenia dostarczyły kilku kluczowych wniosków:

  1. Interoperacyjność pozostaje kluczowa - współpraca między państwami uczestniczącymi pozwala na szybkie koordynowanie działań lądowych, morskich i powietrznych.
  2. Logistyka w warunkach arktycznych wymaga ciągłej optymalizacji - bunkrowanie w morzu, transport helikopterowy i szybkie rozmieszczenie wojsk lądowych to elementy, które testowano w praktyce.
  3. Gotowość do akcji ratunkowych - siły wojskowe muszą równocześnie ćwiczyć operacje bojowe i reagować na realne sytuacje kryzysowe w regionie.
  4. Znaczenie regionu arktycznego w strategii NATO - obecność sojuszu w tym rejonie nie jest jedynie demonstracją siły, ale elementem długoterminowego planu bezpieczeństwa Europy Północnej.

Kończąca się zima 2026 roku przyniosła Cold Response 26 jako ważny sprawdzian gotowości północnej flanki NATO. Operacje w Arktyce, trudne warunki pogodowe i realne akcje ratunkowe pozwoliły wojskom zdobyć bezcenne doświadczenie, które zwiększa zdolność sojuszu do szybkiego reagowania w sytuacjach kryzysowych.

Norwegia, Holandia, Stany Zjednoczone i pozostali uczestnicy pokazali, że NATO potrafi jednocześnie szkolić siły do działań bojowych i zapewniać bezpieczeństwo cywilom w regionie arktycznym, a wyciągnięte wnioski będą podstawą do dalszego wzmacniania gotowości w nadchodzących latach.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz