Kilkanaście premier Grupy WB w Kielcach. Dron odrzutowy z głowicą 30 kg, wieża 30 mm na łodzie i StormRider 550

Grupa WB zaprezentowała podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach ponad tuzin nowych rozwiązań w domenach powietrznej, lądowej i morskiej. Najważniejsze z nich to odrzutowy system uderzeniowy GLADIUS 2 z efektorem WARMATE 30, amunicja krążąca WARMATE 8X, system startu X-LiftAir dla bezzałogowców FLYEYE, ciężarówka wysokiej mobilności STAR 8x8 Hyperion, zdalny moduł uzbrojenia ZMU-30 oraz bezzałogowa jednostka nawodna StormRider 550.

biznes inwestycje przemysł zbrojeniowy sprzęt i technologie wiadomości wojsko

10 września 2026   |   09:31   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. sierż. Wojciech Król/ MON

fot. sierż. Wojciech Król/ MON

MSPO to najważniejsze wydarzenie polskiego sektora obronnego i jedno z największych tego typu w Europie. Tegoroczna, XXXIV edycja trwa od 8 do 11 września 2026 roku. Grupa WB, największy prywatny podmiot polskiego przemysłu obronnego, pokazuje swoją ofertę w pawilonie w hali 6. Można tam zobaczyć lądowe, morskie i powietrzne systemy bezzałogowe, sprzęt łączności taktycznej, oprogramowanie zarządzania polem walki i sztucznej inteligencji oraz rozwiązania do ochrony wojsk własnych i infrastruktury krytycznej.

Nowości zaprezentowano w Dniu Premier w obecności wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, sekretarz stanu w MON Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, wiceministra rozwoju i technologii Michała Baranowskiego oraz gości z sektora przemysłowego i wojskowego.

WARMATE 30 z napędem odrzutowym i głowicą 30 kg

Najważniejszą premierą jest system uderzeniowy GLADIUS 2. Jego efektorem jest WARMATE 30 z wymiennymi głowicami bojowymi o masie 30 kg, zbudowany w układzie latającego skrzydła i wyposażony w napęd turboodrzutowy. GLADIUS 2 został zamówiony przez Siły Zbrojne RP w 2026 roku i ma służyć do precyzyjnego rażenia szczególnie istotnych celów na dalekich dystansach.

Konstrukcję wyróżnia obniżona wykrywalność radarowa i termiczna. Napęd turboodrzutowy pozwala bardzo szybko osiągnąć wyznaczony rejon działania, a sam bezzałogowiec może startować z kontenera lub z wyrzutni naziemnej. WARMATE 30 jest zintegrowany z systemem GLADIUS, dzięki czemu działa jako element całego łańcucha rozpoznania, dowodzenia i rażenia.

Drugim systemem uderzeniowym pokazanym w Kielcach jest WARMATE 8X. To amunicja krążąca z krzyżowym układem powierzchni sterowych, który zapewnia wysoką manewrowość w końcowej fazie lotu. Bezzałogowiec przenosi wymienne głowice bojowe o masie 8 kg i został zaprojektowany z myślą o precyzyjnych atakach pod dużymi kątami.

FLYEYE wyniesiony w górę pracuje sześć godzin

Po raz pierwszy pokazano także X-LiftAir, czyli alternatywny sposób startu dla systemów bezzałogowych o masie do 30 kg. Rozwiązanie zademonstrowano najpierw na FLYEYE. Bezzałogowy statek powietrzny jest wynoszony na odpowiednią wysokość, co ogranicza zużycie energii z akumulatorów i wydłuża czas misji.

W przypadku FLYEYE czas pracy silnikowej rośnie z ponad czterech do sześciu godzin. Dla użytkownika oznacza to dłuższe utrzymanie platformy w rejonie obserwacji bez zmiany samego płatowca ani jego zasilania.

STAR wraca do wojska jako Hyperion 8x8

Na MSPO 2026 zadebiutował samochód ciężarowy wysokiej mobilności dużej ładowności STAR 8x8 Hyperion. Platforma powstała na sprawdzonej technologii w wyniku strategicznego partnerstwa wielu polskich producentów. Powrót marki STAR do wojska ma służyć jak największej suwerenności technologicznej i bezpieczeństwu Polski.

Hyperion 8x8 odpowiada na zapotrzebowanie Sił Zbrojnych RP, a jego opracowanie dało krajowemu przemysłowi nowe zdolności do elastycznej i terminowej realizacji zamówień dla wojska. Ciężarówka będzie oferowana w różnych odmianach, w tym z kabinami opancerzonymi i nieopancerzonymi.

ZMU-30 także dla jednostek pływających

W domenie lądowej Grupa WB pokazała nowe pojazdy załogowo-bezzałogowego plutonu FTF, czyli Antares i Sirius, a także małe platformy robotyczne rodziny UGV. Uzupełnia je zdalny moduł uzbrojenia ZMU-30. Bezzałogowa wieża może być wyposażona w armatę kalibru 30 mm, a opcjonalnie także w karabin maszynowy 7,62 mm lub granatnik maszynowy 40 mm.

Z punktu widzenia użytkowników morskich istotna jest niska masa modułu. Pozwala ona integrować ZMU-30 nie tylko z lekkimi pojazdami kołowymi i gąsienicowymi, ale również z jednostkami pływającymi i autonomicznymi platformami kontenerowymi. Moduł ma systemy optoelektroniczne, stabilizację uzbrojenia i funkcję automatycznego śledzenia celów. Może zwalczać cele naziemne oraz nisko lecące obiekty powietrzne, w tym bezzałogowce.

StormRider 550, mniejszy brat modelu 850

Kielecką premierę ma również bezzałogowy system nawodny StormRider 550. To nowa, modułowa jednostka o długości 5,5 m, należąca do rozwijanej przez Grupę WB rodziny StormRider. Jest mniejsza i krótsza od pokazanego rok temu modelu StormRider 850.

Producent adresuje ją zarówno do użytkowników wojskowych, jak i cywilnych, wskazując w szczególności na ochronę obiektów infrastruktury krytycznej. Dla portów, terminali i operatorów instalacji przybrzeżnych to kolejna platforma bezzałogowa polskiej produkcji, którą można rozważać w systemach ochrony akwenów.

Od rozpoznania do rażenia w jednym środowisku

Rozwiązania prezentowane w Kielcach pokazują konsekwentny rozwój wielodomenowego środowiska systemów bezzałogowych Grupy WB. Łączy ono rozpoznanie, dowodzenie, bezpieczną wymianę danych i rażenie, dając użytkownikowi pełną kontrolę nad cyklem decyzyjnym.

Systemy powstają na bazie kompetencji polskich inżynierów i autorskich technologii rozwijanych przez spółki Grupy WB. Tegoroczna edycja MSPO potwierdza, że oferta firmy obejmuje już wszystkie trzy domeny, a jej morska część zyskuje kolejne platformy.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz