Gdańsk wraca do roli spichlerza Europy. Pierwszy etap Agro Terminalu zakończony

W Porcie Gdańsk zakończono pierwszy etap budowy Gdańskiego Agro Terminalu (GAT) - jednej z najważniejszych inwestycji ostatnich lat w sektorze rolno-spożywczym i logistycznym. Projekt realizuje spółka Port Gdański Eksploatacja S.A. z Grupy Kapitałowej Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. Docelowo, po zakończeniu drugiego etapu planowanego do 2029 roku, terminal osiągnie zdolności przeładunkowe na poziomie 3 mln ton rocznie i ma stać się jednym z najważniejszych hubów zbożowych na Bałtyku.

biznes gospodarka morska handel inwestycje logistyka pomorze transport i spedycja trójmiasto wiadomości

28 lipca 2026   |   22:37   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Port Gdańsk

fot. Port Gdańsk

W stu procentach polski terminal

Podczas poniedziałkowej uroczystości otwarcia przedstawiciele rządu nie kryli, że inwestycja ma wymiar strategiczny, wykraczający poza samą logistykę.

- Uruchamiamy kolejną strategiczną inwestycję, która nie tylko zwiększy potencjał eksportowy Polski, ale przede wszystkim wzmocni nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Współczesne porty to nie tylko gospodarka czy energetyka, ale także bezpieczeństwo militarne i żywnościowe - i właśnie w te obszary inwestujemy dziś rekordowe środki. Co szczególnie ważne, jest to w 100 procentach polski terminal, zrealizowany przez spółkę Port Gdański Eksploatacja, należącą do Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, a więc do Skarbu Państwa - podkreślał Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury. - Kończymy pierwszy etap inwestycji, ale jednocześnie rozpoczynamy kolejny - budowę baterii silosów, które jeszcze bardziej zwiększą potencjał przeładunkowy. To projekt o znaczeniu strategicznym, realizowany we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa oraz Ministerstwem Aktywów Państwowych.

Hala bez jednego słupa i pół miliona ton przepustowości

Pierwszy etap inwestycji objął budowę magazynu płaskiego na Nabrzeżu Szczecińskim o powierzchni blisko 6,5 tys. m kw. i kubaturze ponad 93 tys. m sześc. Potencjał magazynowy obiektu to 30 tys. ton, a zdolność przeładunkowa sięga 0,5 mln ton. Magazyn umożliwia obsługę do 120 pojazdów dziennie, przy dobowej wydajności przeładunkowej na poziomie 8 tys. ton.

Wyróżnikiem liczącej 140 metrów hali jest nowoczesna, jednonawowa konstrukcja stalowa o niemal 50-metrowej rozpiętości, bez wewnętrznych słupów. Dzięki temu cała powierzchnia może być efektywnie wykorzystywana, a obsługa ładunków przebiega bez ograniczeń. Za pomocą mobilnych ścian obiekt można podzielić na dwie lub trzy niezależne strefy magazynowe, dostosowując go do różnych rodzajów towarów. Inwestycję zrealizowano w systemie zaprojektuj i wybuduj, a jej wartość wyniosła prawie 14 mln zł. Wykonawcą była spółka Premium Quality Care.

Drugi etap zakłada budowę zespołu 24 silosów płaskodennych na Nabrzeżu Wiślanym, zintegrowanych z wysoko zautomatyzowaną instalacją przeładunkową, obsługującą statki oraz transport kolejowy i drogowy. Zastosowane rozwiązania mają ograniczyć emisje, zmniejszyć ryzyko pożarów i wybuchów oraz poprawić jakość przechowywanych produktów. Po realizacji tego etapu łączny potencjał magazynowy GAT wzrośnie do 150 tys. ton, a zdolności przeładunkowe osiągną 3 mln ton rocznie.

Nadwyżka zboża szuka drogi na świat

Realizacja GAT wpisuje się w szerszą strategię zwiększania konkurencyjności polskiego rolnictwa. Polska od lat utrzymuje strukturalną nadwyżkę produkcji zbóż - około 35-36 mln ton rocznie przy krajowym zużyciu na poziomie 25-26 mln ton. Eksport zbóż drogą morską szacowany jest obecnie na 6-8 mln ton rocznie, z czego około dwie trzecie realizują polskie porty, głównie Port Gdynia.

- To długo wyczekiwana inwestycja. Doświadczenia ostatnich lat, związane z nadwyżką zboża produkowanego przez polskich rolników, pokazały, jak bardzo potrzebujemy nowoczesnej infrastruktury, która umożliwi sprawny eksport. Dzięki niej otwierają się nowe kierunki, takie jak Azja i Afryka, gdzie polskie zboże ma duży potencjał. Już dziś pracujemy nad uruchomieniem pierwszego transportu do Egiptu oraz kolejnych do Indonezji, Singapuru, Malezji i Wietnamu - poinformowała Małgorzata Gromadzka, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Na rosnącą rolę logistyki w konkurencyjności całego sektora zwrócił uwagę Adam Nowak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Około 40 procent polskiej produkcji rolnej trafia na eksport, a konkurencja toczy się dziś nie tylko między rolnikami i przedsiębiorcami sektora rolno-spożywczego, ale również między portami. Jako Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pełnimy rolę swoistego przedstawiciela handlowego polskiej żywności - budujemy relacje i otwieramy rynki, aby polskie produkty znajdowały nabywców na świecie. Jednak aby ten eksport był skuteczny, musimy zapewnić sprawną i szybką logistykę - podkreślił.

Wyzwaniem pozostaje również rozwój infrastruktury w głębi kraju, zwłaszcza transportu kolejowego, który pozwoliłby ograniczyć wysokie koszty wywozu zboża, szczególnie z południowo-wschodniej Polski.

To wszystko już było w XV wieku

Przedstawiciele administracji rządowej podkreślali, że rozwój infrastruktury eksportowej to także powrót do historycznej roli Gdańska jako jednego z najważniejszych punktów handlu zbożem w Europie.

- To wszystko już było w XV wieku. To stąd, z Gdańska, na cały świat - a przede wszystkim do Europy - wypływało zboże. Dziś po prostu wracamy do sprawdzonych wzorców - zaznaczył Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych. Jak dodał, dziś konkurują ze sobą nie tylko rolnicy czy firmy, ale całe gospodarki, a od ich siły zależy zasobność portfeli obywateli i tempo wzrostu PKB.

Na znaczenie dywersyfikacji i wzmacniania odporności państwa zwróciła uwagę także prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, dziękując za rozwój nowych kierunków eksportowych oraz inwestycje zwiększające bezpieczeństwo gospodarcze i energetyczne kraju.

Nowa brama eksportowa polskiego agro

Dla samego portu GAT oznacza dalszą dywersyfikację obsługiwanych grup towarowych i umocnienie pozycji w regionie. - Gdański Agro Terminal to projekt, który wzmacnia konkurencyjność kraju, bezpieczeństwo żywnościowe oraz rolę Portu Gdańsk jako głównej bramy eksportowej dla polskich produktów rolno-spożywczych oraz ważnego ogniwa europejskich i światowych łańcuchów dostaw - podkreśla Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A.

Docelowo GAT ma być zintegrowanym kompleksem logistycznym, obejmującym nie tylko silosy i magazyny, ale też uniwersalne stanowisko przeładunkowe dla statków, instalacje do obsługi wagonów kolejowych i transportu drogowego oraz system pomostów technologicznych łączących wszystkie obiekty w jeden organizm operacyjny.

- GAT to inwestycja strategicznie uzasadniona i niezbędna dla rozwoju polskiego eksportu produktów rolnych. Nowy terminal wzmocni pozycję Portu Gdańsk jako kluczowego centrum eksportu zbóż i pasz w regionie Morza Bałtyckiego - wskazuje Andrzej Kuźmicz, prezes spółki Port Gdański Eksploatacja S.A. - Istotna jest też dywersyfikacja towarowa, możliwość obsługi nie tylko zboża, lecz także śruty i pelletu, co przekłada się na większą stabilność operacyjną.

Zboża w Porcie Gdańsk obsługuje obecnie ośmiu operatorów: Port Gdański Eksploatacja, GBT, Magrol, Gdańskie Młyny, Handel i Minerały, Jargut, Speed oraz Fast Track. W 2025 roku wolumen przeładunków produktów agro wyniósł 2,5 mln ton, a dane za pierwsze półrocze bieżącego roku wskazują na dalszy wzrost - do poziomu 1,3 mln ton, czyli o 13,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz