Druga akcja jednego dnia. Lotnicy morscy znów ruszyli na ratunek na Bałtyku
18 maja załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej po raz kolejny została poderwana do akcji nad Bałtykiem. Tym razem interwencja dotyczyła ewakuacji pasażera z promu znajdującego się na morzu, który wymagał pilnego transportu medycznego.
bezpieczeństwo lotnictwo marynarka wojenna ratownictwo morskie wiadomości18 maja 2026 | 16:43 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. BLMW
To już druga akcja ratownicza realizowana tego samego dnia przez lotników morskich. Kilka godzin wcześniej załoga uczestniczyła w nocnej operacji Medevac prowadzonej we współpracy z jednostkami nawodnymi i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo na polskich obszarach morskich. Intensywny dzień po raz kolejny pokazał, jak kluczową rolę odgrywa lotnictwo ratownicze w systemie bezpieczeństwa na Bałtyku.
Dwa wezwania w ciągu kilkunastu godzin
Niedzielne działania były kolejnym potwierdzeniem wysokiej gotowości operacyjnej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Druga interwencja tego dnia wymagała szybkiego dotarcia do jednostki pasażerskiej znajdującej się na morzu i bezpiecznej ewakuacji osoby potrzebującej pomocy medycznej.
W praktyce oznaczało to kolejne uruchomienie procedur SAR i natychmiastowe poderwanie załogi dyżurnej, dla której czas reakcji pozostaje jednym z najważniejszych elementów skutecznej akcji.
Już 12 akcji ratowniczych w tym roku
Operacja z 18 maja była już 12. akcją ratowniczą z udziałem lotników morskich w 2026 roku. To pokazuje skalę odpowiedzialności spoczywającej na załogach Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej, która jako jedyna formacja lotnicza w Polsce utrzymuje całodobową gotowość do prowadzenia działań ratowniczych nad morzem.
Załogi pełniące dyżury SAR i ASAR pozostają w stałej gotowości do niesienia pomocy wszędzie tam, gdzie zagrożone jest życie ludzkie — zarówno podczas klasycznych akcji ratowniczych, jak i morskich ewakuacji medycznych.
Lotnictwo morskie w stałej gotowości
Kolejne akcje realizowane jednego dnia pokazują, że bezpieczeństwo na Bałtyku opiera się nie tylko na jednostkach nawodnych, ale również na sprawnie działającym komponencie lotniczym. W sytuacjach, w których liczą się minuty, śmigłowce BLMW pozostają jednym z najważniejszych ogniw systemu ratownictwa morskiego w Polsce.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Z niemieckiego U-Boota na szkockie klify. Ogień z portugalskiej fregaty. Tak NATO ćwiczy wsparcie z morza
138 dni w rękach piratów. Sward płynie dalej pod eskortą, u wybrzeży Somalii stoją jeszcze cztery porwane statki
USS Paul Ignatius zacumował w Sztokholmie. Amerykański niszczyciel w stolicy Szwecji trzeci raz w cztery lata
Bursztynowa Dywizja strzela do dronów w Ustce. Poligon nad morzem w miesiąc obsłużył marynarkę, wojsko i przemysł
Pięć brytyjskich min kilometr od terminalu LNG. Nurkowie minerzy zamykają plaże od Ahlbecku po Międzyzdroje
Ratownicy MSPiR SAR przekroczyli liczbę interwencji z całego 2025 roku, a do końca sezonu zostały trzy miesiące
Gdyńska firma dostarczy mózg tarczy antydronowej. Państwo chce ją chronić przed przejęciem
Konwój wraca na Bałtyk. Ćwiczenie pokazało, jak trudno osłonić statki handlowe przed dronem nawodnym
Grenlandia pod amerykańskim parasolem. Umowa bez daty końcowej i faktyczne weto wobec Chin i Rosji
Drugi w tym roku jacht pod polską banderą z kokainą. Problem leży w rejestrze
REKLAMA
REKLAMA