Drony wchodzą do codziennego życia. Eksperci AMW UAV Forum o społecznym wymiarze rewolucji bezzałogowej

Od ratownictwa morskiego i inspekcji infrastruktury, przez logistykę i rolnictwo, po pole walki oraz psychikę operatorów - systemy bezzałogowe przestały być futurystyczną ciekawostką. Podczas IV panelu Forum Dronowego Gazety Morskiej - AMW UAV Forum eksperci zgodnie podkreślali, że rewolucja dronowa już się dokonuje, a największym wyzwaniem nie jest dziś technologia, lecz zdolność prawa, instytucji i społeczeństwa do nadążenia za jej tempem.

forum dronowe bezpieczeństwo biznes drony pomorze sprzęt i technologie trójmiasto wiadomości

30 kwietnia 2026   |   17:07   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Krzysztof Miłosz / Akademia Marynarki Wojennej

fot. Krzysztof Miłosz / Akademia Marynarki Wojennej

Drony wychodzą z wojska. Rewolucja staje się codziennością

Czwarty panel AMW UAV Forum, organizowanego przez Gazetę Morską we współpracy z Akademią Marynarki Wojennej, przeniósł dyskusję o systemach bezzałogowych poza klasyczny kontekst wojskowy. Debata zatytułowana "Skala i znaczenie rewolucji dronowej w wymiarze społecznym" skupiła się na pytaniu, które coraz wyraźniej wybrzmiewa zarówno w branży technologicznej, jak i administracji publicznej: jak drony zmieniają społeczeństwo, gospodarkę, bezpieczeństwo i psychikę człowieka?

Panel poprowadzili dr Paweł Kusiak oraz dr Łukasz Wyszyński, a w dyskusji udział wzięli: dr Mateusz Piątkowski (Uniwersytet Łódzki), Andrzej Jaworski (prezes Izby Gospodarczo-Handlowej), Maciej Dziubich (Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa SAR), dr Karolina Zwolak (Akademia Marynarki Wojennej, K2sea) oraz dr Wojciech Błażek (Akademia Marynarki Wojennej).

Rozmowa objęła trzy główne obszary: technologie dual-use, operacyjne zastosowanie dronów przez służby publiczne oraz rolę człowieka w systemie bezzałogowym.

Prawo wobec autonomii. Czy legislacja nadąża za technologią?

Debatę otworzył dr Mateusz Piątkowski, przedstawiając perspektywę międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych. Zwrócił uwagę, że rozwój systemów bezzałogowych i autonomicznych wywołuje coraz bardziej fundamentalne pytania prawne.

- Od 2013 roku w Genewie trwa rozwinięta dyskusja nad tym, czy wolno używać dronów i systemów autonomicznych w konfliktach zbrojnych oraz jakie ograniczenia powinny obowiązywać - przypomniał.

Ekspert wskazał trzy główne nurty obecne w debacie międzynarodowej. Pierwszy zakłada ograniczenie lub zakaz systemów zabójczych opartych o sztuczną inteligencję bez "znaczącej kontroli człowieka". Drugi - reprezentowany m.in. przez Polskę - postuluje tworzenie rekomendacji politycznych i utrzymanie istniejących norm prawa humanitarnego. Trzeci, forsowany głównie przez państwa Globalnego Południa, domaga się traktatowego zakazu autonomicznych systemów śmiercionośnych.

Mateusz Piątkowski podkreślił praktyczny wymiar problemu:

- Żołnierz umundurowany i uzbrojony co do zasady jest celem wojskowym, ale żołnierz ranny, poddający się lub wyłączony z walki już nim nie jest. Pytanie brzmi: czy system autonomiczny potrafi to rozpoznać?

W jego ocenie prawo humanitarne pozostaje potrzebne mimo trudności egzekucyjnych.

- Nie wszystko, co technologicznie możliwe, jest jednocześnie działaniem, które powinno zostać podjęte - podsumował.

Gospodarka już nie pyta "czy", tylko "jak szybko"

Znacznie bardziej pragmatyczną perspektywę zaprezentował Andrzej Jaworski, prezes Izby Gospodarczo-Handlowej, reprezentujący ponad 150 firm korzystających z technologii bezzałogowych.

- Poszliśmy bardziej do przodu w dronach niż w telefonach komórkowych, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy - zauważył.

Jak wskazywał, dziś drony są już standardowym narzędziem biznesowym. Wykorzystywane są m.in. do inspekcji nieruchomości, kontroli dachów, logistyki, ochrony obiektów, rolnictwa precyzyjnego czy monitoringu infrastruktury.

- Nie ma dziś chyba firmy posiadającej nieruchomość, która zimą nie sprawdzałaby stanu dachu za pomocą drona - mówił.

Jaworski podkreślił również rosnącą automatyzację procesów.

- Za chwilę to nie człowiek będzie decydował, czy wysłać drona z lekami lub zakupami. Komputer sam zdecyduje, kiedy dron wystartuje, którą trasą poleci i jak uniknie kolizji.

W jego ocenie przedsiębiorcy nie koncentrują się dziś na kwestiach regulacyjnych tak silnie jak sektor publiczny.

- Firmy myślą przede wszystkim o tym, żeby działać zgodnie z prawem albo tam, gdzie prawo jeszcze nie nadążyło za rzeczywistością - stwierdził.

Dron w ratownictwie: już nie moda, lecz narzędzie operacyjne

Jedną z najbardziej praktycznych perspektyw przedstawił Maciej Dziubich z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR.

Ekspert podkreślił, że w ratownictwie technologia musi spełniać bardzo prosty warunek: poprawiać skuteczność.

- Każda technologia będzie wdrożona wtedy, gdy proces będzie szybszy, skuteczniejszy, bezpieczniejszy, a najlepiej jeszcze tańszy - zaznaczył.

Maciej Dziubich przypomniał, że drony są już realnym elementem systemów ratowniczych – zarówno wodnych, jak i górskich.

- Jeszcze 5–6 lat temu drony były modą. Dziś 90 proc. baz ratownictwa wodnego ma drona na wyposażeniu.

Wskazał konkretne zastosowania:

  • poszukiwanie osób zaginionych nad wodą,
  • monitoring akwenów,
  • dostarczanie sprzętu ratowniczego,
  • wsparcie akcji w górach.

- Ratownik idzie na akcję bez 30 kilogramów sprzętu. Dron może dostarczyć nosze, radiostację, pakiet termiczny czy środki medyczne - tłumaczył.

Jednocześnie zaznaczył, że drony nie zastąpią ratownika.

- Pojawiają się po prostu nowe zadania dla ratowników. Drony zostają z nami, ale nie eliminują człowieka.

Rewolucja czy dopiero kiełkowanie? Perspektywa morska

Odmienne spojrzenie zaprezentowała dr Karolina Zwolak, specjalizująca się w bezzałogowych jednostkach pływających i hydrografii.

- W mojej branży nie widzę jeszcze rewolucji. Widzę raczej powolne kiełkowanie - oceniła.

Ekspertka zwróciła uwagę, że w obszarze morskim głównym ograniczeniem pozostaje brak regulacji.

- Na polskich wodach mamy dziś kompletny brak regulacji dotyczących bezzałogowych jednostek pływających. Nie wiadomo, jakie kwalifikacje mają mieć operatorzy, kto odpowiada za wypadek ani jak takie systemy ubezpieczać.

Jednocześnie wskazała pozytywny trend.

- Od roku działa pełnomocnik ministra infrastruktury ds. regulacji bezzałogowych statków. Widzimy bardzo konkretne efekty i realne zainteresowanie administracji.

W jej ocenie Polska ma szansę odegrać ważną rolę w rozwoju technologii bezzałogowych.

- Powinniśmy myśleć nie tylko o korzystaniu z dronów, ale też o tym, żeby jak najwięcej tych systemów powstawało w Polsce, na bazie polskiej myśli technicznej.

Psychologia operatora drona. Nowy wymiar obciążenia

Społeczny i psychologiczny wymiar rewolucji dronowej przedstawił dr Wojciech Błażek, psycholog z doświadczeniem klinicznym z Akademii Marynarki Wojennej. Ekspert zwrócił uwagę na nowe obciążenia psychiczne operatorów systemów bezzałogowych.

- Dzisiaj, żeby uczestniczyć w konflikcie, można wejść do kontenera, wykonać zadanie, a po kilku godzinach wrócić do życia rodzinnego. Te dwa światy mieszają się w sposób bezprecedensowy.

W jego ocenie problemem jest nie tylko PTSD, ale także tzw. uraz moralny.

- Pokolenia wychowane na grach komputerowych często nie mają pełnej świadomości ostateczności pewnych decyzji. A tu mówimy o realnym pozbawianiu życia.

Wojciech Błażek zaznaczył, że psychologia i systemy wsparcia muszą nadążyć za technologią.

- Technologii nie cofniemy. Kluczowe jest nauczenie społeczeństwa i operatorów korzystania z niej w sposób odpowiedzialny.

Drony jako nowa infrastruktura społeczna

W końcowej części debaty paneliści zgodzili się co do jednego: drony przestają być nowinką technologiczną, a stają się częścią codziennej infrastruktury.

Maciej Dziubich podsumował to najprościej:

- Chciałbym, żeby dron przestał kojarzyć się wyłącznie z wojną i zagrożeniem. Żeby lecący dron oznaczał dla ludzi technologię użyteczną, a nie powód do ucieczki.

Andrzej Jaworski dodał:

- Dron staje się takim samym narzędziem jak telefon komórkowy.

A dr Karolina Zwolak wskazała kierunek strategiczny:

- Im więcej kompetencji w zakresie tworzenia i używania dronów wypracujemy w Polsce, tym bezpieczniejsi będziemy jako państwo i społeczeństwo.

AMW UAV Forum: społeczeństwo musi nadążyć za technologią

IV panel Forum Dronowego Gazety Morskiej pokazał wyraźnie, że rewolucja dronowa nie jest już wyłącznie tematem wojskowym. To proces obejmujący gospodarkę, administrację, ratownictwo, legislację, psychologię i codzienne życie obywateli.

Drony już dziś:

  • wspierają służby ratownicze,
  • monitorują infrastrukturę,
  • usprawniają logistykę,
  • rozwijają technologie dual-use,
  • zmieniają model odpowiedzialności człowieka.

Największym wyzwaniem nie wydaje się już sama technologia, lecz tempo, w jakim społeczeństwo, prawo i instytucje potrafią się do niej dostosować. Bo - jak wybrzmiało podczas panelu - rewolucja dronowa już się dzieje. Pytanie nie brzmi "czy", lecz "jak mądrze ją wykorzystać".

Patronat honorowy nad AMW UAV Forum objęli: wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski, minister aktywów państwowych Wojciech Bałczun, wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prof. Sławomir Cenckiewicz, marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk oraz prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.

Partnerami strategicznymi forum byli: Grupa WB, Enterosoft, Radmor S.A.

Partnerami wydarzenia byli: Fundacja Żelazny, Izba Gospodarczo-Handlowa, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa SAR, Kancelaria Doradcza Krzysztofa Mikietyńskiegi, OBR CTM PGZ S.A., Miasto Gdynia, Agencja Rozwoju Gdyni, Port Gdynia, CTO S.A., APS, SpaceForest, SEA Global, Polskie Towarzystwo Gospodarcze.

Partnerami medialnymi forum byli: wPolsce24, SIECI, Defence24, Dziennik Bałtycki, wGospodarce.pl, Defence Channel, Polska Zbrojna, Radio Gdańsk.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
nick
SKOMENTUJ

Dodaj pierwszy komentarz