Bryza i CTV Aquata przećwiczyły manewr ratowniczy na zatoce
Współpraca statków pracujących na morskich farmach wiatrowych w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej z Morską Służbą Poszukiwania i Ratownictwa (MSPiR SAR) to temat, który wraca na niemal każdym kongresie i branżowym spotkaniu poświęconym offshore. Plany, instrukcje i procedury istnieją na papierze, ale pełny efekt dają dopiero scenariusze przećwiczone w realnych warunkach. Taki właśnie scenariusz przećwiczono na zatoce: manewr podejścia statku ratowniczego Bryza do jednostki CTV Aquata.
bezpieczeństwo offshore pomorze ratownictwo morskie trójmiasto wiadomości12 czerwca 2026 | 17:35 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Adrian Zak
Od procedur na papierze do ćwiczeń na wodzie
O konieczności ścisłej współpracy między jednostkami obsługującymi morskie farmy wiatrowe a służbą ratowniczą mówi się w branży coraz częściej. Wraz z rozwojem inwestycji offshore w polskiej strefie ekonomicznej rośnie liczba statków operujących w rejonie farm - od jednostek transportujących załogi (CTV), po statki serwisowe i instalacyjne. Każda z nich w sytuacji awaryjnej musi umieć współdziałać z ratownikami.
Dokumenty, instrukcje i procedury reagowania są opracowane, ale - jak podkreślają praktycy - dopiero ich sprawdzenie w ruchu, w rzeczywistych warunkach na wodzie, pokazuje, czy założenia działają.
Scenariusz przećwiczony w ruchu
Celem ćwiczenia, jak wskazał sam Sławomir Woźniak, było przećwiczenie scenariusza - manewru podejścia statku ratowniczego Bryza do jednostki CTV Aquata, przeprowadzonego na zatoce. Kluczowym elementem był fakt, że obie jednostki pozostawały w ruchu, co znacząco podnosi poziom trudności i wymaga od obu załóg sprawnej komunikacji, dobrego wyszkolenia oraz - co podkreślają uczestnicy - wzajemnego zaufania.
To właśnie te elementy decydują o powodzeniu działań w sytuacji realnego zagrożenia, gdy nie ma czasu na improwizację.
- Statki były w ruchu, co wymagało od obu załóg dobrej komunikacji, dobrego wyszkolenia, współpracy, a co najważniejsze - zaufania. Na morzu, a na projekcie offshore w szczególności, wszystko może się wydarzyć. Warto to przećwiczyć i być przygotowanym na różne zdarzenia. Podziękowania dla załogi statku ratowniczego Bryza za świetną współpracę i wspólne ćwiczenia - mówi kpt. ż.w. Sławomir Woźniak.
SAR i offshore: rosnące pole współpracy
Rozwój morskiej energetyki wiatrowej stawia przed ratownictwem morskim nowe zadania. Pojawienie się rozległych obszarów inwestycyjnych z dala od brzegu oznacza nowe scenariusze interwencji i potrzebę wypracowania sprawdzonych procedur współdziałania ze statkami operującymi przy farmach. Wspólne ćwiczenia z udziałem jednostek MSPiR SAR i statków typu CTV są elementem budowania tej gotowości jeszcze przed wejściem farm w pełną fazę eksploatacji.
- Rozwój offshore to dla ratownictwa morskiego nowe wyzwanie, do którego przygotowujemy się z wyprzedzeniem. Na morzu nie ma miejsca na improwizację - liczą się umiejętności, sprawna komunikacja i zaufanie między załogami. Cieszę się, że jednostki pracujące przy morskich farmach wiatrowych i nasza służba wspólnie ćwiczą realne scenariusze. To właśnie takie ćwiczenia przekładają się na bezpieczeństwo ludzi, bo życie ludzkie ma dla nas zawsze największą wartość - mówi Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Przygotowanie, które ratuje życie
Wspólne ćwiczenia jednostek offshore i służby ratowniczej to nie formalność, lecz realne budowanie zdolności reagowania w rejonie, w którym aktywność morska będzie tylko rosła. Im więcej przećwiczonych scenariuszy dziś, tym sprawniejsze działania w sytuacji, gdy stawką będzie ludzkie życie.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Za miesiąc Wicher trafi na wodę. Pierwsze wodowanie Miecznika i nowy rozdział Marynarki Wojennej RP
Pożar w ładowni statku ze złomem. Do akcji skierowano 17 zastępów straży i statki gaśnicze
Nowy dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych u progu przełomu. Co program Orka oznacza dla polskiej floty podwodnej
Morze nie daje drugiej szansy. Jak bezpiecznie wypoczywać nad Bałtykiem
Ćwierć miliarda złotych na nowy wielozadaniowy statek dla SAR. Zbuduje go Remontowa Shipbuilding
Rosyjska marynarka znów wychodzi ze Śródziemnomorza. Tartus pozostaje niepewny
Brytyjczycy weszli na pokład statku z floty cieni. Pierwszy taki abordaż i zarzuty dla kapitana z Indii
Cieśnina Ormuz znów w zawieszeniu. Iran ogłasza zamknięcie, dane przeczą, a rynek czeka
Bielik uratowany przez ratowników SAR. Podwójna akcja BSR Dziwnów na Zalewie Kamieńskim
Zmiana warty na pokładzie ORP Błyskawica. Wiceadmirał Piotr Nieć obejmuje dowodzenie Komponentem Morskim
REKLAMA
REKLAMA