Wojenne losy niszczyciela ORP "Błyskawica". 88 lat dumy polskiej marynarki
88 lat temu, a dokładnie 1 października 1936 r. w stoczni w brytyjskim Cowes zwodowany został ORP „Błyskawica”, polski niszczyciel (wg międzywojennego nazewnictwa – kontrtorpedowiec), który przetrwał wojenną zawieruchę i w 1947 r. powrócił do kraju.
historia marynarka wojenna01 października 2024 | 13:50 | Źródło: Gazeta Morska / Instytut Pamięci Narodowej | Drukuj

fot. Instytut Pamięci Narodowej
Jak informuje Instytut Pamięci Narodowej, ORP „Błyskawica” wraz z bliźniaczym „Gromem” zbudowane zostały przez stocznię J. Samuel White & Co Ltd. w Cowes. Były dumą naszej floty, należały do najnowocześniejszych i najsilniejszych okrętów swojej klasy na świecie. Kolejne niszczyciele tego typu budowane miały być już w stoczni krajowej. Wybuch wojny przekreślił te plany.
"Wobec groźby wybuchu wojny para naszych najwartościowszych okrętów, wraz ze starszą „Burzą”, skierowane zostały rozkazem o kryptonimie „Peking” do Wielkiej Brytanii" - przypomina IPN.
Jedynie „Błyskawica” zwycięsko pokonała wszystkie wojenne zagrożenia. Okręt działał na Morzu Północnym i Atlantyku, w kampanii norweskiej i ewakuacji wojsk sojuszniczych z Dunkierki, bronił Cowes przed atakami Luftwaffe, operował na Morzu Śródziemnym wspierając Maltę i działania inwazyjne w Afryce Północnej, osłaniał lądowanie aliantów w Normandii.
Już po zakończeniu działań wojennych „Błyskawica”, w ostatniej odsłonie likwidacji Kriegsmarine, wzięła jeszcze udział w „Operation Deadlight – niszczenia przejętych niemieckich U-bootów.
ORP „Błyskawica” osłaniała Brytyjczyków ewakuujących się spod Dunkierki, remontowana broniła angielskiego miasteczka Cowes i wspierała lądowanie w Normandii.
Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że polski okręt jest najstarszym zachowanym niszczycielem – weteranem II wojny światowej i jedynym bojowym okrętem alianckim, który uczestniczył aktywnie w działaniach przez cały okres wojny w Europie – od 1 września 1939 r. do 8 maja 1945 r.
Polski niszczyciel powrócił do portu w Gdyni 4 lipca 1947 r., po 94 miesiącach walki i służby na obcych wodach.
Od 1 maja 1976 r. zacumowany jest w Porcie Gdynia jako okręt muzeum. Jest najstarszym na świecie zachowanym niszczycielem. W 1987 r. został odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari, a w 2012 Medalem „Pro Memoria”.
Odwiedź nas na gazetamorska.pl.
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Grudzień ’70: pamięć portowego miasta i ludzi morza
Dzień Podchorążego: tradycja, etos i współczesna służba przyszłych oficerów
Gdynia świętuje stulecie. Port, który zbudował miasto i nadał ton rozwojowi polskiej gospodarki morskiej
Powrót na Sokoła. Były dowódca norweskiego KNM Stord odwiedził okręt po blisko trzech dekadach
Jednostka Wojskowa Formoza. 50 lat morskich komandosów. To elita polskich Wojsk Specjalnych na Bałtyku!
Złoty Krzyż Honorowy dla Marcina Ryngwelskiego, prezesa PGZ Stoczni Wojennej
Niepodległość to morze możliwości. Polska wolna, suwerenna i morska. Prezydent Karol Nawrocki: Wykorzystać szanse!
Świnoujście świętuje 11 listopada. Narodowe Święto Niepodległości nad Bałtykiem
Australijskie Siły Obronne uczciły Dzień Pamięci
Zaduszki Morskie, czyli coroczny hołd ludziom morza
REKLAMA