Program Ratownik. Nowy rozdział polskiej floty wsparcia
Po pięciu dekadach służby jednostek ORP Piast i ORP Lech, Polska przygotowuje się do wprowadzenia jednego z najnowocześniejszych okrętów ratowniczych w regionie Morza Bałtyckiego. Kontrakt na budowę Ratownika, podpisany w grudniu 2024 roku przez konsorcjum PGZ Stoczni Wojennej, Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej, to odpowiedź na rosnące potrzeby operacyjne Marynarki Wojennej RP oraz wyzwania związane z zabezpieczeniem infrastruktury krytycznej na Bałtyku. 26 listopada 2025 r. w Gdyni odbędzie się uroczystość palenia blach pod wspomniany okręt ratowniczy.
Partner treści: PGZ Stocznia Wojenna marynarka wojenna pomorze przemysł stoczniowy przemysł zbrojeniowy trójmiasto wiadomości25 listopada 2025 | 14:37 | Źródło: Gazeta Morska | Drukuj

fot. PGZ Stocznia Wojenna
Ratować, chronić, wspierać
Ratownictwo morskie to znacznie więcej niż tylko akcje poszukiwawczo-ratownicze znane z doniesień medialnych. Nowoczesny okręt ratowniczy to mobilna platforma wyposażona w zaawansowane systemy pozwalające na prowadzenie operacji w szerokim spektrum scenariuszy. Podstawowym zadaniem jest zabezpieczenie działań okrętów podwodnych - od rutynowych ćwiczeń po sytuacje awaryjne wymagające natychmiastowej interwencji. Ratownik będzie dysponował systemami pozwalającymi na lokalizację jednostki podwodnej w trudnych warunkach, komunikację z załogą znajdującą się na pokładzie uszkodzonej jednostki oraz możliwość przeprowadzenia operacji ratunkowej na znacznych głębokościach.
Drugim kluczowym obszarem zastosowania są operacje związane z ochroną infrastruktury podmorskiej. Wydarzenia z ostatnich miesięcy - uszkodzenie kabla EstLink2 łączącego Finlandię z Estonią czy incydenty z gazociągami Nord Stream - pokazują, jak podatna jest infrastruktura krytyczna biegnąca po dnie morskim. Ratownik będzie wyposażony w systemy inspekcyjne pozwalające na prowadzenie działań diagnostycznych oraz interwencyjnych w przypadku wykrycia zagrożeń dla kabli komunikacyjnych, rurociągów czy innych elementów infrastruktury podmorskiej o znaczeniu strategicznym.
Trzecim wymiarem operacyjnym jest wsparcie sojuszników NATO. Region Morza Bałtyckiego to obszar intensywnych działań flot państw NATO i partnerów. Ratownik będzie mógł uczestniczyć w międzynarodowych ćwiczeniach ratowniczych, zapewniać zabezpieczenie podczas wspólnych manewrów oraz wspierać operacje ratownicze prowadzone przez jednostki innych państw.
6500 ton ratowniczego potencjału
Przy długości 96 metrów, szerokości maksymalnej 19 metrów i wyporności 6500 ton Ratownik będzie jednym z największych okrętów tego typu w regionie. Dla porównania - obecnie eksploatowane przez Marynarkę Wojenną RP jednostki ORP Piast i ORP Lech mają wyporność około 1800 ton i długość 73 metrów. Szwedzki HSwMS Belos, uznawany za nowoczesną jednostkę ratowniczą, dysponuje wypornością około 4300 ton.
Zasięg 6000 mil morskich przy prędkości ekonomicznej oznacza, że Ratownik będzie mógł prowadzić wielotygodniowe operacje bez konieczności uzupełniania paliwa, obejmując swoim zasięgiem nie tylko cały akwen Morza Bałtyckiego, ale również znaczną część Morza Północnego. Prędkość maksymalna 16 węzłów zapewni mobilność niezbędną w sytuacjach kryzysowych wymagających szybkiego przemieszczenia do miejsca akcji.
Załoga licząca 100 osób to nie tylko marynarze odpowiedzialni za prowadzenie jednostki, ale również specjaliści od systemów ratowniczych, nurkowie głębinowi, operatorzy bezzałogowych pojazdów podwodnych oraz personel medyczny przygotowany do udzielania pomocy ofiarom wypadków morskich. Dodatkowych 9 miejsc przewidzianych jest dla specjalistycznego personelu, który może być zabierany w zależności od charakteru misji. Mogą to być eksperci od konkretnych systemów okrętów podwodnych, specjaliści od infrastruktury podmorskiej czy dodatkowy personel medyczny.
Jednostka będzie wyposażona w zaawansowane systemy sonarowe pozwalające na lokalizację obiektów podwodnych, systemy pozycjonowania dynamicznego umożliwiające precyzyjne utrzymanie pozycji podczas operacji ratowniczych, a także infrastrukturę do obsługi bezzałogowych pojazdów podwodnych (ROV), które mogą docierać do miejsc niedostępnych dla nurków.
Kalendarz budowy
Cięcie pierwszych blach zaplanowano na 26 listopada 2025 roku, co oznacza początek fizycznej budowy jednostki. Dwa miesiące później, w lutym 2026 roku, odbędzie się ceremonia położenia stępki - symboliczne i prawne rozpoczęcie budowy okrętu. W 2027 roku zaplanowano wodowanie, po którym rozpoczną się próby morskie systemów okrętowych. Przekazanie jednostki Marynarce Wojennej RP przewidziano na 2029 rok.
Kontrakt o wartości przekraczającej 1 mld złotych jest realizowany przez konsorcjum, w którym PGZ Stocznia Wojenna odpowiada za budowę kadłuba i integrację systemów, Polska Grupa Zbrojeniowa koordynuje współpracę z dostawcami systemów bojowych, a Ośrodek Badawczy-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej wnosi specjalistyczną wiedzę projektową w zakresie systemów ratowniczych.
Ratownik ratownikowi nierówny
Wprowadzenie Ratownika do służby w 2029 roku znacząco wzmocni zdolności ratownicze nie tylko Polski, ale całego regionu. Obecnie na Bałtyku operują jednostki o różnym stopniu zaawansowania technologicznego. Szwedzki HSwMS Belos to czysto ratowniczy okręt wprowadzony do służby w 2019 roku, wyposażony w zaawansowane systemy ratowania załóg okrętów podwodnych. Niemcy dysponują jednostkami wielozadaniowymi typu EGV, które łączą funkcje ratownicze z zadaniami wsparcia operacji minowych. Finlandia operuje mniejszymi jednostkami ratowniczymi przystosowanymi przede wszystkim do działań na płytszych wodach.
Ratownik będzie jednostką komplementarną do tych zdolności, oferując możliwości operacyjne w pełnym zakresie głębokości występujących na Bałtyku - od płytkich wód przybrzeżnych po głębiny dochodzące do 450 metrów w centralnej części akwenu. Ta uniwersalność ma szczególne znaczenie w kontekście przyszłych okrętów podwodnych programu Orka, które będą wymagały dedykowanego zabezpieczenia ratowniczego na pełnym zakresie głębokości operacyjnych.
Współpraca z partnerami NATO w zakresie ratownictwa podwodnego ma ugruntowaną tradycję. Ćwiczenia typu SUBMAREX czy DYNAMIC MONARCH regularnie sprawdzają procedury i możliwości techniczne jednostek ratowniczych państw sojuszniczych. Ratownik wzmocni polski wkład w te ćwiczenia, a jednocześnie pozwoli na uczestnictwo w międzynarodowych operacjach ratowniczych, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Gotowy na nowe wyzwania
Wprowadzenie Ratownika do służby to nie tylko wymiana jednostek, ale podniesienie zdolności operacyjnych Marynarki Wojennej RP na nowy poziom. Jednostka zaprojektowana z myślą o współczesnych wyzwaniach - od zabezpieczenia przyszłych okrętów podwodnych po ochronę infrastruktury krytycznej - będzie służyć przez kolejne dekady jako kluczowy element floty wsparcia.
W perspektywie najbliższych lat Ratownik stanie się nie tylko narzędziem zabezpieczającym operacje polskiej Marynarki Wojennej, ale również platformą pozwalającą na budowanie doświadczeń operacyjnych niezbędnych do efektywnej eksploatacji przyszłych okrętów podwodnych. To właśnie załogi Ratownika będą przeprowadzać ćwiczenia ratownicze, doskonalić procedury i testować sprzęt, który w sytuacji kryzysowej może zadecydować o życiu lub śmierci załóg jednostek podwodnych.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Redakcja Gazeta Morska
użytkownik
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Bezpieczeństwo Bałtyku z Gdyni. Studenci Akademii Marynarki Wojennej tworzą morskie systemy bezzałogowe
Ewakuacja medyczna z jednostki offshore na Bałtyku. Pierwsza akcja SAR lotników morskich w 2026 roku
Rosyjska eskorta i amerykańskie pościgi po ropę. Nowy front na Atlantyku. Jak to wpłynie na rynek i bezpieczeństwo?
Schwytanie prezydenta Nicolása Maduro. Amerykańska operacja w Wenezueli jako sygnał nowej epoki w polityce siły
Zmiana warty na Bałtyku. Polska przejmuje dowodzenie stałym zespołem obrony przeciwminowej NATO
Kondor nad morzem. Program, który ma zamknąć lukę w morskiej świadomości operacyjnej
EML Pikker zakończył służbę w Estońskiej Marynarce Wojennej
Marynarska postawa poza służbą. Oficer Marynarki Wojennej uratował życie w Tatrach
Położono stępkę pod drugą fregatę programu Miecznik. W PGZ Stoczni Wojennej powstaje przyszła ORP Burza
Memorandum Polski i Szwecji ws. okrętów podwodnych. Kiedy Marynarka Wojenna RP otrzyma nowe okręty z Karlskrony?
REKLAMA